
W piątej sesji kongresu Forward wystąpił Michał Nowakowski, założyciel Nowakowski.DataAI. Zwrócił uwagę na to, że coraz więcej korporacji podchodzi do sztucznej inteligencji jako narzędzia, które umożliwia zwolnienie części pracowników i oszczędzanie dzięki temu na kosztach działalności. Jego zdaniem takie zjawisko pojawiło się już w Polsce, co można zauważyć na przykład przeglądając serwis Linkedin. W efekcie coraz większa liczba pracowników zaczyna obawiać się utraty pracy, a to prowadzi do zwiększenia poziomu stresu, co nie wpływa pozytywnie na wydajność pracy.
Ze statystyk przytoczonych przez Michała Nowakowskiego wynika, że przedstawiciele nawet 59 proc. istniejących dziś zawodów, w związku z rozwojem sztucznej inteligencji będą musieli podnieść albo całkowicie zmienić swoje kwalifikacje. W odpowiedzi na to większość pracodawców, bo 85 proc., deklaruje, że będzie podnosić kwalifikacje swoich pracowników, a 70 proc. – że jednocześnie będzie pozyskiwać odpowiednio wykwalifikowanych pracowników z zewnątrz. Nasz ekspert zastanawiał się jednak, czy będzie skąd ich pozyskiwać, bo umiejętności AI stają się i paszportem i wizą do ubiegania się o pracę na przykład w Dolinie Krzemowej.
Michał Nowakowski postuluje więc, aby korporacje przygotowały się odpowiednio do zmian, jakie przyniesie rozwój sztucznej inteligencji, i wdrożyły strategię odpowiadającą wyzwaniom związanym z AI. Aby jednak strategia taka okazała się skuteczna, jej realizacja powinna mieć akceptację i wsparcie ze strony kierownictwa każdej instytucji, szkolenia powinny odbywać się w ramach dnia pracy, a ich efekty powinny być poddawane okresowej ocenie. Metody szkoleniowe powinny być dopasowane do odbiorców, a wdrożony system monitorowania efektów powinien pozwalać na wyciąganie wniosków służących modyfikowaniu kolejnych działań.
Całe wystąpienie Michała Nowakowskiego można obejrzeć na kanale cashless.pl na YouTube.