
W czwartej sesji kongresu Forward 2026 poświęconej bezpieczeństwu wystąpił Rzecznik Finansowy Michał Ziemiak. W rozmowie pt. Kiedy klient to ofiara, a kiedy – współodpowiedzialny za fraud, starał się znaleźć odpowiedź na pytanie o balans między ochroną konsumenta a odpowiedzialnością klientów branży finansowej za własną niefrasobliwość.
Rzecznik Finansowy zwrócił uwagę, że przypadki, gdy klient przez własną naiwność staje się ofiarą oszustwa, są bardzo rzadkie. Jego zdaniem takie sytuacje, gdy ktoś daje się nabrać na oszustwo „na nigeryjskiego księcia” są wyjątkowe. Natomiast zwykle za atakami na klientów banków z Polski stoi cały złodziejski przemysł, z podrobionymi stronami instytucji finansowych oraz socjotechniką, która każe ofiarom działać pod presją czasu. W takich sytuacjach, gdy zestresowany klient jest przekonany, że jeśli szybko nie przeleje gdzieś pieniędzy, to je bezpowrotnie straci, nie można mówić o naiwności, co często zarzucają konsumentom banki.
Michał Ziemiak uważa więc, że z założenia banki powinny zwracać pieniądze ofiarom oszustw. Natomiast w system ochrony oszczędności przed fraudami powinny być zaangażowane, także finansowo, nie tylko banki, ale także inne branże, na przykład firmy telekomunikacyjne czy przede wszystkim platformy internetowe takie jak media społecznościowe, gdzie większość oszustw bierze swój początek. Zdaniem Michała Ziemiaka takie podejście będzie wymuszać na wszystkich uczestnikach rynku lepsze zabezpieczanie się przed fraudami.
Analizując rozwiązania antyfraudowe wprowadzone za granicą Rzecznik Finansowy powiedział, że nie jest zwolennikiem metody: kopiuj-wklej, tylko wyciągnięcia z różnych systemów, np. australijskiego czy brytyjskiego, ich najlepszych cech i stworzenie własnego, jeszcze lepszego. – Scam to system i tylko innym systemem można z nim walczyć i go zwalczyć – podsumował Rzecznik Finansowy. Cała rozmowa z Rzecznikiem Finansowym dostępna jest na kanale cashless.pl na YouTube.