
Podczas kongresu studio cashless.pl odwiedził doradca zarządu Totalizatora Sportowego Radosław Kietliński. Opowiedział nam o zmianach, które wprowadziła spółka dzięki wykorzystaniu technologii AI. Jak wynika ze słów Kietlińskiego, sztuczna inteligencja zrewolucjonizowała przede wszystkim mechanizmy ochrony graczy przed nałogiem.
Aktualnie oprogramowanie ma badać m.in. to, jak często osoby grają oraz kwoty, jakie przeznaczają na zakłady. Gdy kwoty zaczynają się zwiększać i pojawia się więcej zakładów, AI powiadamia o tym pracownika Totalizatora Sportowego. Ten następnie kontaktuje się z graczem i informuje go o zaistniałej sytuacji, jednocześnie pytając, z czego ona wynika. Co ciekawe, choć powyższe rozwiązanie jest już obecne na rynku, to spółka nadal poszukuje kolejnych mogących wesprzeć ochronę klientów. Do Totalizatora Sportowego systematycznie mają zgłaszać się startupy z własnymi projektami, które następnie są oceniane przez ekspertów.
Reprezentant państwowego podmiotu odniósł się także do przyjętego w Polsce modelu, zgodnie z którym Totalizator Sportowy jest monopolistą na rynku gier losowych. Jak podkreślił, przyjęte rozwiązanie być może nie jest idealne, jednak na ten moment nie wymyślono lepszego. Co więcej, spółka w ostatnich latach przeznaczyła znaczną część swoich zysków na rozwój działalności sportowej i kulturalnej, co jest zgodne z jej misją. Według danych Totalizatora Sportowego, w ubiegłym roku spółka przekazała do budżetu państwa niemal 6 mld zł w formie podatków i dopłat. Od 1994 r. na sport i kulturę przekazano przeszło 23,7 mld zł. Cały wywiad dostępny jest na kanale cashless.pl na YouTube.